Agalle - zorganizujemy Wasz ślub
Aktualności

Podsłyszane u fryzjera

2010-12-12 08:30 przez Aleksandra

 

 

Dwie koleżanki spotkały się u fryzjera. Plotkowały, opowiadały, aż się wreszcie dogadały, że za trzy tygodnie każda z nich idzie na wesele. Tym samym rozpoczął się temat kreacji, fryzur, prezentów i miejsca wesela… to samo!!! Inny kościół, inna młoda para ale czas i miejsce przyjęcia po ślubie to samo!!! Możliwe przecież, są miejsca gdzie odbywają się dwa wesela jednocześnie. Postanowiły to sprawdzić i jedna z Pań zadzwoniła do przyszłych nowożeńców. Okazało się, że nie ma możliwości aby w tym miejscu odbywały się równocześnie dwa przyjęcia. Nastąpiło wielkie poruszenie… grzecznie przeprosiłam i podałam swoją wizytówkę służąc pomocą. Okazało się, że był błąd w kalendarzu – ktoś zapisał dwa wesela w tym samym dniu i tego nie zauważył…

 

W ciągu dwóch tygodni udało się znaleźć inne miejsce. Muzycy, cukiernia, dekoratornia nie zawiedli i wszystko udało się doskonale dograć. Narzeczeni mieli trochę zszargane nerwy, Agalle pełne ręce roboty ale dzień ślubu był wspaniały.

 

Nieładnie jest podsłuchiwać, no chyba, że ktoś wpada w tarapaty.

Wróć